O mnie

Bawu Ptaszek z herbaty i gliny

Ta improwizacja wykorzystuje brzmienie bawu odnalezione w nowym instrumencie elektronicznym. Muzyka ma charakter spokojny, ciepły i organiczny — jak wejście do wilgotnego lasu po deszczu, w którym dźwięk nie prowadzi szybko naprzód, lecz zaprasza do zatrzymania. Początek utworu opiera się na niższym rejestrze: ciemniejszym, miękkim, lekko ziemistym, przywodzącym na myśl ciepło lasu i aromat dobrej herbaty. Z czasem pojawia się środkowa oktawa, w której bawu brzmi jaśniej i bardziej śpiewnie — trochę jak gliniany ptak budzący przestrzeń krótkimi, delikatnymi frazami. Muzyka nie rozwija się tutaj przez pośpiech ani narastającą wirtuozerię, lecz przez stopniowe pogłębianie nastroju. Jest w niej bezruch, ale nie martwy; raczej skupiony, ciepły i żywy. Jak spokojna podróż w głąb krajobrazu, w którym ziemia, deszcz, liście, herbata i światło zaczynają mówić jednym głosem. „Bawu. Ptaszek z herbaty i gliny” to utwór o ciepłej obecności, leśnym skupieniu i cichej radości odkrywania kolejnej barwy instrumentu.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 + piętnaście =