…
Wszystko już zamiera. Dniem staje się bezruch,
a gwiazdy na niebie przestają migotać.
Wiatr swe pióra zgubił, ciemność w nagłym cieniu
zrzuciła kontury by ląd światła spotkać.
…
Błyski horyzontów splątały się w echu,
nad lądem biel w smugach zastygła wśród wołań,
lecz nie była ciszą tylko przerwą w brzmieniu
rzeźbiącą kaniony w morzach i dolinach.
…
Z jakiego bezkresu przyszła taka zima? –
zapytasz zdziwiony. Jasna lodu połać
odbiciem odpowie w którym twa twarz znika.
…
Każdy płatek śniegu to przemian melodia,
kto zmienność usłyszy, ten się do niej zbliża,
przez ślady na śniegu, w kamiennych obłokach.
…
4 lutego 2026
Wrocław
