Z Tomaszem Witkowskim rozmawiamy o wolności słowa i o swobodzie akademickiej do stawiania trudnych niekiedy, ale mających pokrycie w istniejących przesłankach pytań. Czy można doprowadzić do sytuacji, gdy naukowcom zadającym trudne pytania uniwersytety po prostu kneblują usta. Jaka jest granica wykluczania niewygodnych hipotez jeśli są one oparte na uzasadnionych przesłankach.? Czy w jakiś niezwykły sposób wraca do nas Orwellowski totalitaryzm z jego policją myśli?
Canceling Na UJ
