Z bansuri na ghatach
Ghaty Waranasi to jeden z ikonicznych obrazów Indii. Stanowią też pulsujące serce tego prastarego i zaniedbanego miasta. Miło zatem porozmawiać z sięgającym zamierzchłych czasów Keśi z pomocą indyjskiego fletu bansuri.
Ghaty Waranasi to jeden z ikonicznych obrazów Indii. Stanowią też pulsujące serce tego prastarego i zaniedbanego miasta. Miło zatem porozmawiać z sięgającym zamierzchłych czasów Keśi z pomocą indyjskiego fletu bansuri.
Wspaniały radżpucki Fort Ramnagar inspiruje do snucia muzycznych improwizacji. Pode mną płynie Ganges, z tej perspektywy stanowiąc prawdziwy ocean zdarzeń i wirującego czasu.
Niedawno zrobiłem dość długi film o Ścieżce Filozofów w Kioto, gdzie mówiłem, momentami dość krytycznie, o różnych drogach myśli buddyjskiej w Japonii. A tutaj oryginał, czyli indyjskie Sarnath, jedno z najstarszych miejsc związanych z buddyzmem […]
Na dziedzińcu starej haveli w Waranasi usytuowana był mały mandir z doskonałą akustyką. Był rok 2011, po długim badaniu muzyki w Agrze, Delhi i lankijskim Colombo pojechaliśmy zobaczyć dawny Kesz, czyli Benares, czyli Waranasi. Stare […]
Wydaje mi się, że w średniowieczu zwracano dużą uwagę na akustykę w której wykonywano muzykę. Improwizacje w stylu kompozycji sprzed ponad pół tysiąca lat brzmią znacznie lepiej w odpowiednich wnętrzach.
Hauz Khas to jeden z ciekawych zabytkowych obszarów Delhi. Wielki park wypełniony jest ruinami madras i grobowców. Zwłaszcza w letnie upały, wśród śpiewu ptaków, muzyka rozbrzmiewa tam bardzo ciekawie, choć trzeba mieć dobrą motywację, aby […]
To moja improwizacja w średniowiecznym stylu z XIV wieku, który dążył do prawdziwej abstrakcji i ozdobności, która w świecie plastycznym była nazywana “stylem złotym”. Oczywiście odrywam się improwizując od akademickich zasad stylu, pozostaje wrażenie, opowieść, […]
Z tej improwizacji jestem szczególnie zadowolony. Akustyka w grobowcu w Ogrodach Lodi była niezwykła i czarodziejska wręcz. Starałem się ją wykorzystać tworząc subtelne harmonie.
To moja improwizacja w upalny delhijski dzień, prosto z uroczego Parku Lodi, który pewna Lady wytyczyła na dawnej nekropolii afgańskiej dynastii Lodi
To moja improwizacja pod Taj Mahal w Indiach, od strony rzeki Jamuny.