O mnie

Dalekie obszary

Dalekie obszary muzyki i czasu

Są tu teraz razem. Muzycy ćmią światło

Jak słodkie kadzidła o zapachu brzasku,

Dym staje się formą jak dźwięk struny łatwo.

Podróż trwa bez cienia i bez dróg spalonych,

Raczej idzie ziemia niż zmęczone stopy,

Starczy stukać w rytmie, by w pejzażu drgało

Wielkie przybliżenie i ucieczka w białość.

Już są razem rzeczy, kalejdoskop zmiany

Został obrócony. Wzór za wzorem spala

To co było dawniej, ruch staje się nagi.

Dekoracje spojrzeń przypływ tonów zalał,

Świat jest wysłuchany, wreszcie pękły tamy

Nieprawdziwej ciszy. Barwa w gam pasażach.

25 lutego 2012

Wrocław

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × 1 =