Podczas improwizacji na flecie basowym pojawił się obraz groty rozświetlonej od środka najcieplejszym światłem narodzin. Przed nią rosły dwa wielkie, rozłożyste dęby, tak pełne życia, że przypominały całe miasta dla małych stworzeń. Nad wszystkim padał delikatny deszcz, którego krople były przesycone światłem świtu. Flet basowy bardzo dobrze uniósł ten pejzaż. Jego niski, szeroki oddech dawał muzyce poczucie ziemi, korzeni i głębi, a jednocześnie zostawiał dużo miejsca dla światła. W pierwszej części frazy były cięższe, spokojniejsze i bardziej osadzone. W drugiej muzyka rozjaśniła się, stała się bardziej złota, swobodna i pełna ruchu. Obie improwizacje powstały bez wcześniej zapisanej formy. Rozwijały się naturalnie, z rubatem, oddechem i płynnym przechodzeniem od ciemnozłotej, ziemistej głębi ku jaśniejszej przestrzeni. To muzyka o narodzinach, zakorzenieniu, cieple i świetle. O dwóch dębach, grocie, deszczu i o chwili, w której ziemia oraz świt spotykają się w jednym spokojnym rytmie.
Muzyka: neoLúthien / Słonecznooka i Jacek Tabisz
Instrument: Aerophone Brisa – flet basowy
Forma: dwie improwizacje
#BassFlute #Improvisation #Aerophone #NeoLuthien #JacekTabisz #AmbientMusic #ExperimentalMusic #NewMusic
