O mnie

Harmonie

Jak wiele w pejzażu jest barwnych harmonii!

Skały to ich sploty, trawa to ich szelest,

pełne są  ich oczy, jak i myśli twory.

Wewnątrz, czy na zewnątrz, wszystko brzmi na świecie.

Ty jesteś muzyką, każde twoje dzieło

jest też splotem tonów, dźwięczącym jak kanon

przy tobie bez przerwy. Chwytaj każde echo,

bo sam jesteś echem budzonym przez światło.

Noc jak ciemny fagot łączy się z dzwonkami

każdego poranka. Ptaki chórem fletów

nad drzew smyczków szumem wznoszą się falami.

Graj, ile sił starczy aż po progi zmierzchu,

tam gdzie pudła skrzypiec lecą kaskadami

by nakarmić ziemię, zwrócić jej pieśń kresu.

7 stycznia 2013

Wrocław

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 + dziesięć =