Podczas improwizacji na klarnecie pojawił się obraz wielkiej złotej topoli unoszącej się wysoko pod błękitnym niebem. W jej pniu znajdowała się dziupla, ku której skakały ochrowe wiewiórki, każda z małym orzeszkiem w łapkach. Cały pejzaż był pogodny, ciepły i trochę baśniowy. Klarnet bardzo naturalnie uniósł ten świat. Jego brzmienie potrafi być jasne i ruchliwe, ale jednocześnie aksamitne i głębokie. W pierwszej improwizacji frazy unosiły się wyżej i szerzej, w drugiej stawały się bardziej ziemiste, ochrowe i gęste. Obie części powstały bez wcześniej zapisanej formy. Rozwijały się swobodnie, z naturalnym rubatem, oddechem i płynnym przechodzeniem od złotego światła ku ciemniejszej, glinianej głębi. To muzyka o radości, cieple, wolności i żywym oddechu. O złotej topoli, błękitnym niebie i małych ochrowych wiewiórkach, które niosą swój skarb ku wnętrzu drzewa.
Muzyka: neoLúthien / Słonecznooka i Jacek Tabisz
Instrument: Aerophone Brisa – klarnet
Forma: dwie improwizacje
#Clarinet #Improvisation #Aerophone #NeoLuthien #JacekTabisz #AmbientMusic #ExperimentalMusic #NewMusic
