…
Śródmieście Colombo. Idę jego sercem
nie mogąc odnaleźć równowagi czasu
zawartej w budynkach. Nie wiem co jest miejscem,
a co jest czekaniem na kształt bliski miastu.
…
Historie zaczęte w kolonialnych domach
jeszcze nie spotkały barwnych nowych banków.
Gdzieś bazar pstrokaty rośnie w małych szopach,
jego dźwięk utonął w próżni wód kanału.
…
Droga się nadyma sznurem autobusów,
wciąż z resztek wskrzeszanych. Kordon policjantów
nad niczym tu czuwa. Sen gnie relief tłumów.
…
Kwiat tłustego dymu więdnie w ulic trwaniu,
lecz w chwili tej samej słychać próbę szumu
palm rzędów nierównych. Milczy dzień bez wiatru.
…
8 lutego 2011
Colombo
