
Opisywanie wrażeń po doznaniu artystycznym, jakim jest oglądanie malarstwa czy słuchanie rozmaitych wykonań dzieł muzycznych jest wyzwaniem. Staram się w moich recenzjach opisać jak najciekawiej własne wrażenia, a także, od czasu do czasu, opowiedzieć trochę o mniej znanych kompozytorach i kompozycjach, lub też o szeroko rozumianym kontekście prezentowanych dzieł.
-

Odkrywając Samuela Barbera
Na piątkowy koncert w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu (12.12.2025) przyciągnął mnie Koncert wiolonczelowy op. 22 Samuela Barbera. Myślę, że nie tylko miłośnicy muzyki klasycznej znają Adagio na smyczki tego amerykańskiego kompozytora, utwór o elegijnym
-

Ludzie się zmieniają, Beethoven zostaje
Mieliśmy mieć koncert Rudolfa Buchbindera i Christopha Eschenbacha poświęcony Beethovenowi. Niestety, okazało się, że kolejny koncert szefa artystycznego Wrocławskich Filharmoników odbył się bez jego udziału. Zmienił się też pianista. Zamiast najsłynniejszego Beethovenisty naszych czasów
-

Bach na święta
Zawsze miło słuchać w grudniu Bacha. Wielki kantor z Lipska nie tylko był najskuteczniejszym muzycznym metafizykiem, ale również nie lada specjalistą od tworzenia muzyki świątecznej, często wręcz uroczej w swoim nastroju, choć zawsze genialnej.
-

Planety
W śnieżny piątek (28.11.2025) mieliśmy we Wrocławiu bardzo udany koncert. Wrocławscy Filharmonicy wystąpili z polsko – libańskim dyrygentem Bassemem Akiki, Wykonali dwa utwory – West Side Story – koncert na kwartet smyczkowy i orkiestrę Leonarda
-

Charles Lloyd zamyka Jazztopad
Charles Lloyd jest od lat stałym gościem wrocławskich Jazztopadów. Przed gmachem NFM, obok kilkunastu innych, wmurowana jest poświęcona mu płyta. W „alei sław”, która ciągnąć się będzie zapewne aż do odległej o kilkaset metrów
