
Od dziecka gram na instrumentach dętych. Uwielbiam improwizować, moją inspiracją jest jednakże muzyka indyjska, nie zaś jazz, jak to bywa w wielu wypadkach. W Indiach studiowałem trochę muzykę, zaś do tego skłoniło mnie zamiłowanie do średniowiecznej muzyki europejskiej, która podobnie jak indyjska i starożytna była modalna.
-

Grając wśród dawnych filarów w Waranasi
Na dziedzińcu starej haveli w Waranasi usytuowana był mały mandir z doskonałą akustyką. Był rok 2011, po długim badaniu muzyki w Agrze, Delhi i lankijskim Colombo pojechaliśmy zobaczyć dawny Kesz, czyli Benares, czyli Waranasi. Stare
-

Średniowieczny recital
Wydaje mi się, że w średniowieczu zwracano dużą uwagę na akustykę w której wykonywano muzykę. Improwizacje w stylu kompozycji sprzed ponad pół tysiąca lat brzmią znacznie lepiej w odpowiednich wnętrzach.
-

Grając w Hauz Khas
Hauz Khas to jeden z ciekawych zabytkowych obszarów Delhi. Wielki park wypełniony jest ruinami madras i grobowców. Zwłaszcza w letnie upały, wśród śpiewu ptaków, muzyka rozbrzmiewa tam bardzo ciekawie, choć trzeba mieć dobrą motywację, aby
-

Ars Subtilior
To moja improwizacja w średniowiecznym stylu z XIV wieku, który dążył do prawdziwej abstrakcji i ozdobności, która w świecie plastycznym była nazywana “stylem złotym”. Oczywiście odrywam się improwizując od akademickich zasad stylu, pozostaje wrażenie, opowieść,
-

Muzyka pod kopułą Lodi
Z tej improwizacji jestem szczególnie zadowolony. Akustyka w grobowcu w Ogrodach Lodi była niezwykła i czarodziejska wręcz. Starałem się ją wykorzystać tworząc subtelne harmonie.
