
Od dziecka gram na instrumentach dętych. Uwielbiam improwizować, moją inspiracją jest jednakże muzyka indyjska, nie zaś jazz, jak to bywa w wielu wypadkach. W Indiach studiowałem trochę muzykę, zaś do tego skłoniło mnie zamiłowanie do średniowiecznej muzyki europejskiej, która podobnie jak indyjska i starożytna była modalna.
-

Żywy kosmos
Improwizacja zainspirowania słynnym cyklem Cixin Liu “Problem trzech ciał”. Pod koniec drugiego tomu (co dalej – jeszcze nie wiem) autor przedstawia dość specyficzną wizję życia mnożącego się na bogato we wszechświecie. Taki pesymizm nie jest
-

Garuda
Garuda to nie tylko symbol indonezyjskich linii lotniczych, ale też mitologiczny ptak z mitologii hinduistycznej. Te dwa wątki mieszają się w mojej improwizacji. Słuszne usuwanie reżimu ajatollahów stanęło na mojej lotniczej drodze do Azji, samoloty
-

Odległa tajemnicza dolina
Podróż, eksploracja, odkrywanie i rozwiązywanie tajemnic. To wszystko mamy przed sobą, gdy mijamy próg domu. Muzyka, zwłaszcza improwizowana, także jest podróżą. Z pomocą płynącej nieprzerwanie drogi dźwięków także odkrywamy nowe horyzonty i nowe pejzaże.
-

Kirke
Kirke jest jedną z najbardziej tajemniczych mitycznych postaci. A jeszcze bardziej tajemnicza jest jej wyspa, po której błąkają się liczne zagubione zwierzęta. W miłym i pogodnym nastroju wyspy kryje się pewien niepokój i jest to
-

Gwiazda
Żyjemy dzięki gwieździe, jednej z miliardów miliardów. Na tle podobnych obiektów niczym się nie wyróżnia, a jednak patrzymy w kosmos i rozwijamy zarówno poezję jak i naukę. Można też improwizować z myślą o tym wielkim
