O mnie

Obój porannego ogrodu

Ta improwizacja wykorzystuje obojowe brzmienie nowego instrumentu elektronicznego. Muzyka wyrasta z obrazu brzasku nad rzeką: spokojnego, ciepłego i jeszcze delikatnie zamglonego, w którym pierwsze dźwięki pojawiają się jak światło dotykające wody. Początek utworu jest lekki i skupiony. Obój prowadzi frazy miękko, bez pośpiechu, jakby witał budzący się ogród. Stopniowo muzyka nabiera większej jasności: kolejne motywy rozświetlają przestrzeń, a w brzmieniu pojawia się więcej ciepła, ruchu i oddechu. W dalszej części improwizacji ogrodowy nastrój staje się pełniejszy. Dźwięk łączy ziemistą barwę z narastającym błękitem poranka — jakby liście, ścieżki i powietrze zaczynały świecić od środka. Kulminacja nie jest gwałtowna, lecz świetlista: muzyka otwiera się jak słońce wstające nad wodą. „Obój porannego ogrodu” to utwór o cichym przebudzeniu, o cieple ziemi unoszącym się ku niebu i o melodii, która z prostego brzasku stopniowo staje się pełnym światła dniem.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jedenaście − dwa =