O mnie

Pieśń pokoju

Pojawiła się szansa na kapitulację dżihadu w Iranie. Jeśli tak w końcu się stanie, być może stopniowo odżyje piękna kultura Persji. Tym razem nie nawiązywałem do dastgahu jak w Persopolis. Starałem się zderzyć chaos z harmonią bardziej “po naszemu”. Stąd obok romantycznych motywów mamy tu też silne dysonanse. Nowa Persja ma szansę stać się za kilka dekad nowoczesnym krajem, pełnym inżynierów i wynalazców, z bogatą kulturą. Jednak trzeba porzucić religijny fanatyzm… Może się uda. To nie jest przypadkowy zlepek, ale państwo z długą historią własnej administracji. No i wreszcie, czy można muzyką odnosić się do tematów wręcz “dziennikarskich”?

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwadzieścia − 13 =