O mnie

Rożek rodzącej ochry

Ta improwizacja wykorzystuje ciepłe, śpiewne brzmienie rożka angielskiego odnalezione w nowym instrumencie elektronicznym. Tym razem instrument nie prowadzi spokojnej, kontemplacyjnej melodii. Muzyka ma wyraźny puls, płynie szybko i miarowo, zachowując przy tym głęboką, ziemistą barwę. Początkowe frazy wyrastają z niskiego, ochrowego brzmienia. Rożek prowadzi melodię fala za falą — ciepło, mocno i z poczuciem coraz większej głębi. Rytm nadaje utworowi żywotność, ale nie odbiera mu skupienia; przeciwnie, pozwala dźwiękom coraz mocniej zakorzeniać się w ziemi i drewnie. W dalszej części muzyka staje się gęstsza i bardziej nasycona. Melodia nie tyle wspina się ku gwałtownej kulminacji, ile rozszerza własną przestrzeń. Pojawia się w niej żar, dobry ciężar i poczucie wzrastania — jakby kolejne fale dźwięku wzmacniały krajobraz, dodawały siły drzewom, wodzie i niebu. „Rożek rodzącej ochry” to utwór o energii płynącej z głębi. O muzyce ziemistej i ciepłej, która dzięki rytmowi staje się coraz bardziej żywa. O ochrowym świetle, które nie pozostaje nieruchome, lecz rośnie, nabiera siły i przemienia wszystko, czego dotknie.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × 2 =