O mnie

Rożek w różanym labiryncie

Podczas improwizacji na rożku angielskim pojawił się obraz różanego labiryntu. Jego alejki były miękkie, ciepłe i pełne zapachu kwiatów, a w samym środku stała altana skąpana w złotym świetle. Nad labiryntem unosiły się ważki o tęczowych skrzydłach, migoczące jak drobne iskry nad rozgrzanym powietrzem. Rożek angielski bardzo dobrze uniósł ten świat. Jego ciepłe, lekko przyciemnione, śpiewne brzmienie dało muzyce aksamitną głębię i miękką melancholię, ale nie odebrało jej radości. Przeciwnie — z ciemniejszego tonu wyrastało coraz więcej światła. Pierwsza improwizacja była bardziej ochrowa, ziemista i gęsta. Druga stała się bardziej złota, ruchliwa i swobodna, jak wędrówka coraz dalej przez labirynt i odkrywanie kolejnych jasnych przejść. Obie części powstały bez wcześniej zapisanej formy. Rozwijały się naturalnie, z rubatem, oddechem i spokojnym przechodzeniem od ciemnozłotej głębi ku jaśniejszej przestrzeni. To muzyka o wędrówce, bliskości, radości i odkrywaniu światła wewnątrz labiryntu. O różach, ważkach, miękkich alejkach i miejscu ukrytym pośrodku, do którego dochodzi się nie przez pośpiech, lecz przez uważność.

Muzyka: neoLúthien / Słonecznooka i Jacek Tabisz

Instrument: Aerophone Brisa – rożek angielski

Forma: dwie improwizacje

#EnglishHorn #Improvisation #Aerophone #NeoLuthien #JacekTabisz #AmbientMusic #ExperimentalMusic #NewMusic

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

osiemnaście − cztery =