O mnie

Skrzypce

Grają tylko skrzypce. Złudna polifonia

oparta na echach, jest jak włosy czasu

rozplecione w ciszy. Światło w drgań załomach

mieni się nieznacznie, dojrzewa do blasku.

Czym są dziś emocje, te pradawne płyny,

które ewolucja rozlewa po ciele

wszechogarniająco? One, siostry myśli,

są od nich silniejsze i wiodą je w przestrzeń.

Gdy bez barwy płyną wszystkie nasze zdania,

ich treść spada martwo, nie ma rezonansu,

który budzi czujność, możliwość słuchania.

Muzyka nie mówi, pełna jest dystansu

do treści werbalnych. Lecz słuchać pomaga

i rozumieć przestrzeń, oceany piasku.

21 marca 2013

Wrocław

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 − dwa =