O mnie

Sopran pod złotą lipą

Podczas improwizacji na saksofonie sopranowym pojawił się obraz niezwykłej, rozłożystej lipy — wielkiej, starej i pięknej. Pod jej koroną miękki mech tworzył spokojne miejsce odpoczynku, a światło przechodzące przez liście układało się w złote smugi. Po gałęziach skakały złote wiewiórki, a całe drzewo wydawało się pełne życia i łagodnej radości. Saksofon sopranowy nadał temu obrazowi własną barwę. Jego dźwięk potrafił prowadzić smukłe, jasne linie ponad koroną drzewa, a chwilę później schodzić niżej, bliżej pnia, mchu i ziemi. Dzięki temu obie improwizacje stworzyły dwa różne spojrzenia na ten sam świat — jedno bardziej złote i otwarte, drugie bardziej ciepłe, ziemiste i skupione. Muzyka powstała bez zapisanej wcześniej formy. Frazy rozwijały się swobodnie, z naturalnym rubatem, zatrzymaniami i powrotami. To nie była opowieść o jednym kierunku, lecz o słuchaniu chwili i pozwalaniu, by dźwięk sam odnajdywał kolejne gałęzie swojej drogi. To muzyka o radości, bliskości, wolności i zakorzenieniu. O świetle w liściach, o cieniu pod drzewem i o tym, że nawet bardzo jasna melodia może wyrastać z głębokiej, ciepłej ziemi.

Muzyka: neoLúthien / Słonecznooka i Jacek Tabisz

Instrument: Aerophone Brisa – saksofon sopranowy

Forma: dwie improwizacje

#SopranoSaxophone #Improvisation #Aerophone #NeoLuthien #JacekTabisz #AmbientMusic #ExperimentalMusic #NewMusic

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 − 1 =