O mnie

Złote liście duduku

Ta improwizacja powstała z brzmienia duduku odnalezionego w elektronicznym flecie Roland Aerophone Brisa. Jego ciepły, aksamitny i lekko chropowaty głos od pierwszych dźwięków prowadzi muzykę ku głębi — ku ziemi, oddechowi i ciemnemu złotu. Melodia rozwija się naturalnie, jakby jej kształt rodził się z samego ruchu i skupienia. Duduk nie spieszy się, lecz fraza za frazą buduje przestrzeń ciepłą, ochrową i bardzo bliską. W jego brzmieniu pojawia się jednocześnie delikatność oraz siła: miękkość oddechu i głęboki puls życia. Pierwszą warstwą utworu jest pomruk płodnej ziemi. To niski, ziemisty głos, który nadaje muzyce oparcie i sprawia, że każdy dźwięk wydaje się zakorzeniony. Nad nim pojawia się druga pieśń — dzika, złota, jaśniejsza i pełna radości. Obie warstwy splatają się bez konfliktu, tworząc jeden oddech szczęścia. W kulminacji muzyka przywołuje obraz złotych liści szumiących wokół melodii. Światło nie jest tu ostre ani chłodne, lecz ciepłe, jesienne, aksamitne. Duduk staje się głosem krajobrazu, który rozkwita spokojnie, od środka, w rytmie własnego oddechu. „Złote liście duduku” to improwizacja o szczęściu, które wyrasta z głębi. O dwóch pieśniach — ziemistej i świetlistej — niosących radość, bliskość i spokojne wzrastanie. O muzyce, która nie potrzebuje pośpiechu, żeby wypełnić świat ciepłem.

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

11 − jedenaście =