O mnie

Źródło czasu

Czas płynie tak lekko. Jest jak czysty płomień,

Który sam wciąż tworzy i którym jest stale.

Wołając jest echem. Obrazem i okiem

Trwa tu jednocześnie. Lecz czy sam się staje?

Czy musi być pierwszy władca nad początkiem?

Jeśli źródłem rządzi nie musi być panem

Jego wód istoty. Może czas jest tworem

Pozbawionym twórcy? Trwa i nie trwa stale.

Ze stronami świata on przybywa razem,

Przybywa bez czasu, bo sam wszak jest czasem.

Wyrasta z bezkresów gdzie czasów jest pole.

I czasy na nim rosną niczym kwiaty polne,

Są od siebie różne, choć pokrewne w kształcie.

Czas, który tu płynie jest z tej łąki bratkiem.

1 stycznia 2026

Wrocław  

Może zainteresuje Cię również...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 + jedenaście =