Improwizacja zainspirowania słynnym cyklem Cixin Liu “Problem trzech ciał”. Pod koniec drugiego tomu (co dalej – jeszcze nie wiem) autor przedstawia dość specyficzną wizję życia mnożącego się na bogato we wszechświecie. Taki pesymizm nie jest mi bliski (autor jest bardzo współcześnie chiński), więc postanowiłem się odnieść do tej mrocznej wizji z pomocą dźwięków. Ponoć prezydent Obama fascynował się tym cyklem podczas zmagań z kongresem, ja z kolei śledzę uważnie usuwanie krwawego reżimu irańskiego, który blokuje moje lotnisko.
Żywy kosmos
